Nowości, tendencje, analizy, opinie

Sezon na pastylki

2 Paź 2007 | opublikował | Kategoria: Leki OTC

Kichamy, kaszlemy, coś drapie w gardle, przechodzą nas dreszcze. Znak to najlepszy, że jesień mamy nie tylko w kalendarzu. Nieprzyjemne objawy nadejścia słotnej pory roku często próbujemy likwidować na własną rękę.

Polacy, jak mało kto, lubią leczyć się sami. A gdy zawodzą sprawdzone, „babcine” metody, wtedy sięgamy po tabletki. Wybór leków dostępnych bez recepty jest dość duży, a telewizyjne reklamy każdego dnia przekonują nas o ich zbawiennym działaniu.
– I dlatego o tej porze roku w sklepie czy kiosku nie może zabraknąć zestawu najlepiej sprzedających się preparatów przeciw przeziębieniu, sprzedawanych bez recepty (leków OTC) – mówi Grzegorz Ziętek, dyrektor handlowy Kolportera Service, dystrybutora leków OTC.


Miliony tabletek

Gdy jedni szukają ratunku na swoje dolegliwości, inni liczą zyski ze sprzedaży medykamentów łagodzących jesienne dolegliwości. Z raportu przygotowanego przez PMR wynika, że w tym roku wskaźniki sprzedaży leków na grypę i przeziębienie pójdą w górę o 7 procent. Aby pokazać, jak wielkie liczby wymierne stoją za tym wzrostem, wystarczy podać, ze w ubiegłym roku kichający i kaszlący kupili 126 milionów opakowań leków.
Oceny całości rynku OTC również są optymistyczne, chociaż nieco bardziej umiarkowane. – Rynek OTC – definiowany szeroko, czyli jako leki i suplementy diety – to około jednej czwartej wartości całego rynku farmaceutyków w Polsce. Ilościowo rynek ten jest stabilny z tendencją spadkową, występuje jednak niewielki – 1-2 procent – wzrost wartości rynku w ostatnim okresie. Jest on wynikiem kupowania przez konsumentów lepszych i droższych preparatów oraz wprowadzania na rynek preparatów całkiem nowych, tworzących nowe kategorie odpowiadające rosnącemu spektrum oczekiwań konsumentów. W ostatnim czasie na rynku widać wyraźny wzrost znaczenia suplementów diety. Na razie stanowią one niewielką jego część, ale ich udział dynamicznie rośnie – ocenia Jerzy Radziwanowski, dyrektor marketingu US Pharmacia, producenta współpracującego z Kolporterem Service..
Oczywiście pełna informacja o rynku leków OTC będzie znana dopiero w przyszłym roku. I jasno trzeba powiedzieć, że prognozy nie zawsze się sprawdzają. Dlaczego? Bo sprzedaż leków na przeziębienie pozostaje w ścisłej zależności od intensywności zachorowań na grypę. Gdy ktoś zimą czy wczesną wiosną cierpiał z powodu tej choroby, jesienią – zamiast kolejnego opakowania tabletek – wybierze szczepionkę. Zwłaszcza że coraz więcej zakładów oferuje swoim pracownikom szczepionki w ramach zorganizowanych akcji.
Rynek leków sprzedawanych bez recepty można analizować na wiele sposobów, ale jedno jest pewne: jesienią nie może ich zabraknąć na półkach sklepów i kiosków. To dobry towar, którego sprzedaż – w porównaniu do innych miesięcy – wzrasta pod koniec roku dwu-, a czasami nawet trzykrotnie. – Ale sezonowość sprzedaży dotyczy leków przeciwprzeziębieniowych i w pewnym stopniu przeciwbólowych. Poziom sprzedaży jest tu ściśle związany z dolegliwościami generowanymi przez klimat i potrzeby konsumentów.
– Naszym zadaniem jest dostarczyć produkty wszędzie tam, gdzie klient ich szuka – mówi Grzegorz Ziętek z Kolportera Service.
Spośród tabletek przynoszących ulgę w jesiennych dolegliwościach, najbardziej wzrasta poziom sprzedaży pastylek na gardło. Ale powodów do narzekania nie mają także producenci leków przeciwbólowych.
– Według danych dotyczących wartości sprzedaży farmaceutyków na rynkach aptecznym (dane IMS AG) i pozaaptecznym (AC Nielsen), US Pharmacia od kilku lat utrzymuje pozycję numer 1 na polskim rynku OTC. Trzy kategorie produktów obejmujące ponad 60 procent rynku OTC, to jednocześnie trzy kategorie, w których US Pharmacia zajmuje pozycję lidera. Kategoria przeciwbólowa z takimi markami US Pharmacia jak APAP i Ibuprom, kategoria przeciwprzeziębieniowa z marką Gripex oraz witaminy i minerały z marką Vigor – dodaje Jerzy Radziwanowski.
Małe sklepy i kioski
Kanały dystrybucji leków sprzedawanych bez recepty nie zmieniają się. Tak chętnie odwiedzane przez nas super- i hipermarkety ciągle nie widzą w tabletkach na przeziębienie i grypę towaru, na którym można dobrze zarobić. Wiąże się to prawdopodobnie z tym, że dzisiaj niemal w obrębie każdego dużego sklepu zlokalizowana jest apteka, więc wielkie sieci handlowe kalkulują, że nie warto z nimi rywalizować o klienta. Z podobnego założenia wychodzą również właściciele wielu sklepów w mieście, którym w promieniu kilkuset też zazwyczaj nie brakuje konkurencji ze strony aptek.
Pole do popisu mają w tej sytuacji małe sklepy zlokalizowane w miejscowościach, gdzie nie ma apteki. Tam ich oferta jest jedyną na rynku, więc i klientów nie brakuje.
Z badań AC Nielsen obejmujących okres od czerwca 2005 roku do maja 2006 roku wynika, że Polacy wydali w tym czasie na leki OTC 373 miliony złotych. Gdy podzielimy to na liczbę obywateli, okaże się, że statystyczny Polak wydal na ten cel 10 złotych. Jeśli dojdzie do tego prognozowany na ten rok wzrost, tak kwota będzie jeszcze wyższa.
W przypadku leków OTC liczy się ich właściwa ekspozycja. Zdecydowana większość sklepów decyduje się na umieszczenie ich obok kas lub wyznacza dla nich specjalną strefę. A co decyduje, że klienci wybierają ten, a nie inny lek?
Ważna cena i marka
– Polacy przy wyborze leków kierują się marką i ceną. Leki, to produkt społecznie wrażliwy i dlatego większe niż gdzie indziej znaczenie dla konsumentów ma producent i uznana marka. Z drugiej strony jest cena, którą niektóre firmy próbują walczyć o rynek. Strategii i rozwiązań jest tu wiele. Sukcesów i porażek też. Miejsce dla nowych firm i produktów jest zawsze choć trzeba przyznać że rynek wydaje się już nasycony i zdobycie uznania konsumentów nie jest tu łatwe, a konkurencja i wymagania rynkowe na tym – regulowanym przecież przez Państwo rynku – wyjątkowo wysokie – analizuje sytuację Jerzy Radziwanowski.
„Tort” z farmaceutykami jest dosyć duży, ale analitycy rynku farmaceutycznego często podkreślają, że minister zdrowia zbyt rygorystycznie ogranicza listę leków, które można kupować poza aptekami. Twierdzą, że jej poszerzenie pozwoliłoby kolejnym firmom zaoferować nowe produkty.
Jesień na dobre zagościła za naszymi oknami. Czy ten sezon na pewno będzie owocny dla producentów i dystrybutorów leków OTC? Paradoksalnie zwiększona liczba zachorowań nie musi przekładać się na poziom ich sprzedaży. Jeśli zima będzie ostra, wiele osób nie zachce ryzykować i zamiast łykać kolejne porcję pastylek, zdecyduje się na wizytę u lekarza i w aptece.

Stanisław Kumor

Tagi: ,

Dodaj komentarz